Często jest tak, że los obdarzył nas wieloma wspaniałymi
ludźmi i rzeczami , jednak my nie potrafimy docenić wartości, które wnoszą te
osoby w nasze życie.
Ile razy się już nam zdarzyło, że bardzo szybko potrafiliśmy sobie odpuścić znajomość z kimś, bo coś się nam nie spodobało np. krytyka jakiej musieliśmy wysłuchać. Ale zastanówmy się może, dlaczego ta osoba nas skrytykowała. Według mnie nie dla zasady tylko po to byśmy się ogarneli. I po takich sytuacjach odpuszczamy sobie taką relacją, a według mnie to błąd, bo po pierwsze krytykę powinniśmy przyjąć, a każdy człowiek to niejako dar. Każdy ma jakieś swoje doświadczenie o którym może nam opowiedzieć dzięki czemu może coś zrozumiemy. Nie warto skreślać ludzi za szybko. Jeśli nie cenimy teraz tego co mamy to się może okazać w przyszłości, że to był nasz błąd i że już nie ma powrotu, a strata której doznaliśmy już nie zostanie nigdy nie nadrobiona. Najlepszym chyba przykładem jest to,gdy ktoś z bliskich nam osób umiera. Ileż to razy kłóciliśmy się czy byliśmy źli na tą osobę, ona jednak była wielkim skarbem, który zaczęliśmy doceniać dopiero , gdy odeszła….
Posłużę się jeszcze może kolejnym przykładem. W związku każdy z nas zapewne był i nie zawsze bywa różowo pięknie i wspaniale i wgl, ale jeśli się nie angażowaliśmy i mieliśmy mówiąc brzydko wylane na to wszystko to nie potrafimy wtedy docenić ile druga osoba wnosi w nasze życie. Co mam na myśli?? Prosta sprawa troskę dnia codziennego czy obowiązki ,którymi się dzieliliśmy. Gdy nagle się okazuje, że zostaliśmy sami to nie wiemy od czego zacząć, bo nagle jest tyle pracy. A przecież prędzej potrafiliśmy krytykować drugą osobę, że się nie angażuje i nic nie robi. Nie szanując drugiej osoby i nie ceniąc jej pracy ranimy ją w jakiś sposób, a przede wszystkim zniechęcamy do pomocy.
Każdy z nas lubi być doceniony za to co robi. Warto czasem pomóc samemu z siebie, a nie tylko, gdy ktoś nam każe. Przede wszystkim jednak dziękujmy ludziom, którzy wnoszą w nasze życie wiele wartości i sprawiają, że słońce świeci jeszcze jaśniej w naszym życiu, a nawet gdy się pojawią kłopoty to wówczas zapalają lampkę, która pomaga nam wyjść z ciemności i powracamy na świeże powietrze i widzimy piękne czyste niebo na którym świeci słońce , które się do nas uśmiecha. My jednak na ten uśmiech musimy zasłużyć ceniąc ludzi, których mamy i im dziękując. Dawając siebie drugiemu człowiekowi staniemy się lepsi , a i słońce zawsze będzie uśmiechnięte do nas.
Ile razy się już nam zdarzyło, że bardzo szybko potrafiliśmy sobie odpuścić znajomość z kimś, bo coś się nam nie spodobało np. krytyka jakiej musieliśmy wysłuchać. Ale zastanówmy się może, dlaczego ta osoba nas skrytykowała. Według mnie nie dla zasady tylko po to byśmy się ogarneli. I po takich sytuacjach odpuszczamy sobie taką relacją, a według mnie to błąd, bo po pierwsze krytykę powinniśmy przyjąć, a każdy człowiek to niejako dar. Każdy ma jakieś swoje doświadczenie o którym może nam opowiedzieć dzięki czemu może coś zrozumiemy. Nie warto skreślać ludzi za szybko. Jeśli nie cenimy teraz tego co mamy to się może okazać w przyszłości, że to był nasz błąd i że już nie ma powrotu, a strata której doznaliśmy już nie zostanie nigdy nie nadrobiona. Najlepszym chyba przykładem jest to,gdy ktoś z bliskich nam osób umiera. Ileż to razy kłóciliśmy się czy byliśmy źli na tą osobę, ona jednak była wielkim skarbem, który zaczęliśmy doceniać dopiero , gdy odeszła….
Posłużę się jeszcze może kolejnym przykładem. W związku każdy z nas zapewne był i nie zawsze bywa różowo pięknie i wspaniale i wgl, ale jeśli się nie angażowaliśmy i mieliśmy mówiąc brzydko wylane na to wszystko to nie potrafimy wtedy docenić ile druga osoba wnosi w nasze życie. Co mam na myśli?? Prosta sprawa troskę dnia codziennego czy obowiązki ,którymi się dzieliliśmy. Gdy nagle się okazuje, że zostaliśmy sami to nie wiemy od czego zacząć, bo nagle jest tyle pracy. A przecież prędzej potrafiliśmy krytykować drugą osobę, że się nie angażuje i nic nie robi. Nie szanując drugiej osoby i nie ceniąc jej pracy ranimy ją w jakiś sposób, a przede wszystkim zniechęcamy do pomocy.
Każdy z nas lubi być doceniony za to co robi. Warto czasem pomóc samemu z siebie, a nie tylko, gdy ktoś nam każe. Przede wszystkim jednak dziękujmy ludziom, którzy wnoszą w nasze życie wiele wartości i sprawiają, że słońce świeci jeszcze jaśniej w naszym życiu, a nawet gdy się pojawią kłopoty to wówczas zapalają lampkę, która pomaga nam wyjść z ciemności i powracamy na świeże powietrze i widzimy piękne czyste niebo na którym świeci słońce , które się do nas uśmiecha. My jednak na ten uśmiech musimy zasłużyć ceniąc ludzi, których mamy i im dziękując. Dawając siebie drugiemu człowiekowi staniemy się lepsi , a i słońce zawsze będzie uśmiechnięte do nas.