Jak dobrze wiecie uśmiech na mojej twarzy jest względnie czymś normalnym, ale zauważyłem, że coraz częściej uśmiech w kierunku drugiej osoby jest odbierany jako coś zupełnie nienormalnego. A ja się zastanawiam skąd takie postrzeganie. Co złego jest w uśmiechu? Czasami tego nie rozumiem, bo chcąc kogoś zarazić uśmiechem spotykam się z fals krytyki i ostrej nocy. Chyba tego nie rozumiem i nigdy nie zrozumiem, ale jeśli ktoś się do Ciebie uśmiecha to odwzajemnijcie to, bo każdy jeden uśmiech daje pozytywna energie, której nigdy za mało.
Wracając jeszcze do tematu czy uśmiech jest zawsze prawdziwy w głowie pojawia mi się obraz z serialu magia kłamstwa gdzie ludzie pod sztucznym uśmiechem ukrywają wiele emocji głównie smutek. Mówię to sobie i Wam nie musicie się zawsze uśmiechać, bo smutek to też ważne uczcie na które możecie sobie pozwolić. Nie wymuszajcie tego nigdy na sobie, bo to do niczego was nie zaprowadzi. Na koniec skończę zdaniem które jest moja motywacja " uśmiechaj się do życia przecież kiedyś w końcu musi się zrewanżować" Radujcie się i nie bójcie się uśmiechu!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz