Ile razy w życiu nie zaufałeś samemu sobie? Ile razy olales to co podpowiadała Ci twoja intuicja? Ile razy myślałeś, ze zrobisz coś na przekór sobie i może to jakoś bedzie. Pewnie na któreś z tych pytań odpowidziales twierdząco. Ja niestety ze smutkiem przyznaje, że też wiele razy nie potrafiłem zaufać samemu sobie i zigjorowalem intuicję czyli siebie. Ale pewnie zastanowiacie sie pewnie czemu właśnie ten wątek poruszam akurat dziś.
Ostatnio ktoś mi powiedział, że ciągle wyrzekając się siebie i krocząc wbrew swojej intuicji zaczynamy zatracac samego siebie i z czasem wyprzemy sie siebie sami. Wtedy przestajemy ufać samemu sobie i nasz los oddajemy w ręce innych co nie ma wg mnie sensu, bo to my powinniśmy decydować o tym jak chcemy przeżyć nasze życie. Powiem szczerze, że ja mojej intucji nigdy nie docenialem i zawsze ją ignorowalem, ale patrząc wstecz widzę, że robiłem źle, bo zawsze liczyłem, że jakoś to będzie. Znajdowałem jakieś tanie wymówki, żeby tylko wyciszyć swoją intuicję.
Czy tego żałuję? Tak, ale z drugiej strony dzięki temu doświadczeniu wiele się nauczyłem i mimo wszystko cieszę się, że w końcu zrozumiałem swoją intuicję a przy okazji udało mi sie na nowo odkryć siebie. Spróbujcie zrobić to co ja a być może i Wam uda się odkryć samych siebie na nowo. A na koniec pamiętajcie, że każde nowe doświadczenie to kamyk który pozwala nam budować fundamenty na których będziemy ciągle się rozwijać. Powodzenia i do następnego wpisu!
środa, 12 października 2016
niedziela, 2 października 2016
Uśmiech
Czy uśmiech jest czymś złym? Czy uśmiech jest zawsze tym jak go tak na prawdę odbieramy? Pytania możei dziwne, ale to właśnie nad nimi chciałbym się dzisiaj pochylic.
Jak dobrze wiecie uśmiech na mojej twarzy jest względnie czymś normalnym, ale zauważyłem, że coraz częściej uśmiech w kierunku drugiej osoby jest odbierany jako coś zupełnie nienormalnego. A ja się zastanawiam skąd takie postrzeganie. Co złego jest w uśmiechu? Czasami tego nie rozumiem, bo chcąc kogoś zarazić uśmiechem spotykam się z fals krytyki i ostrej nocy. Chyba tego nie rozumiem i nigdy nie zrozumiem, ale jeśli ktoś się do Ciebie uśmiecha to odwzajemnijcie to, bo każdy jeden uśmiech daje pozytywna energie, której nigdy za mało.
Wracając jeszcze do tematu czy uśmiech jest zawsze prawdziwy w głowie pojawia mi się obraz z serialu magia kłamstwa gdzie ludzie pod sztucznym uśmiechem ukrywają wiele emocji głównie smutek. Mówię to sobie i Wam nie musicie się zawsze uśmiechać, bo smutek to też ważne uczcie na które możecie sobie pozwolić. Nie wymuszajcie tego nigdy na sobie, bo to do niczego was nie zaprowadzi. Na koniec skończę zdaniem które jest moja motywacja " uśmiechaj się do życia przecież kiedyś w końcu musi się zrewanżować" Radujcie się i nie bójcie się uśmiechu!