wtorek, 8 stycznia 2013

Historia, a wnioski


Wszystko co robimy w naszym życiu ma jakieś konsekwencje. Każdego dnia wykonujemy wiele działań czy ruchów niektóre automatycznie. Każda postawa przynosi nam jakieś konsekwencje jedne pozytywne inne negatywne. Jednak dopiero po pewnym czasie je dostrzegamy.
Historia tworzy się na naszych oczach, ale konsekwencja nie jest zawsze widoczna od razu, dlatego ważne jest , aby przed podjęciem jakiegoś działania zastanowić się czy jest ono właściwe.
Któż z nas nie chciałby przejść do historii?? I tu pojawia się kolejny aspekt mojego rozważania, który dzisiaj chciałem podjąć.  Tak naprawdę każdy z nas ma taką szanse. Warto na początku podzielić historię w sposób nieklasyczny:
-historia książkowa
-historia dla drugiego człowieka ( co my dla niego zrobiliśmy i dlaczego nas wspomina i jak )
Do historii tej książkowej jak ja to określam wejść jest czymś pozytywnym, jeśli naturalnie zrobimy coś niezwykłego jak np. niedawny skok Baumgautnera.  Według mnie jednak równie ważne , a być może i ważniejsze jest wejście do historii dla drugiego człowieka, bo jeśli dzięki nam ktoś uwierzy w siebie czy nawet sprawimy, że druga osoba się uśmiechnie jest już czymś wielkim. Kluczowe jest to, aby walczyć o marzenia, które wydają się nam początkowo niemożliwe. Zgodnie z mottem, który mam na tablicy mojego komputera: „Może właśnie TY zrobisz dzisiaj coś niemożliwego”. Pamiętajmy także, że dobro, które zasialiśmy  w przeszłości z pewnością do nas powróci. Ja mogę podać przykład z autopsji: przez cały semestr dzieliłem się swoimi notatkami, a gdy przyszło już do czasu sesji to osoby, które ode mnie przez cały semestr pożyczały ode mnie jakieś notatki to później same z siebie dzieliły się ze mną tym co miały. Wydaje się, że to nic wielkiego, a jednak.
Do historii drugiego człowieka też możemy się zapisać wysłuchując go, bo najgorsze jest to , gdy ma się problem, a nie ma komu się wygadać.  Umiejętność słuchania jest wielkim darem, więc starajmy się zawsze z niego korzystać.
Na koniec chcę tylko powiedzieć, żebyśmy się nigdy nie poddawali, a to co się w naszym życiu wydarzyło potraktujmy jako cenną lekcję z której każdy z nas wyciągnie właściwe wnioski

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz