wtorek, 6 listopada 2018

W służbie miłości!

Dziś chcę poruszyć temat miłości, który pewnie był rozważany i omawiany wiele razy, ale jak dla mnie jest to kwestia, którą można rozważać praktycznie każdego dnia i za każdym razem można odkryć coś nowego. Myślę, że każdy z nas wie jak to jest kochać i być kochanym, ale czy wiesz w jaki sposób dbać o tę miłość i jak ją pielęgnować. Co to znaczy pielęgnować miłość?  Nie będzie zawsze tak jak na samym początku? Czyli muszę coś od siebie więcej dać? Odpowiedź jest prosta nie musisz, ale możesz. Jest różnica między "muszę", a "chcę". Jeśli coś muszę, tzn,  że robię to z obowiązku, nie z własnej woli. W takiej sytuacji szybko człowiek się zniechęca i odpuszcza. Natomiast, kiedy kieruję się "chcę" to robię to z własnej woli, dla kogoś. Bo kocham, bo ta osoba jest dla mnie ważna.

Ale co mogę z siebie/od siebie dać? Przecież nie zarabiam milinów, żeby obdarowywać osobę, którą kocham prezentami. Spokojnie, nikt nie wymaga od Ciebie, żebyś kupował drogie prezenty, bo możesz ofiarować coś innego. Co takiego? Swoją uwagę, czas czy poświęcenie. Dziewczyna, która źle się czuje, a pomimo tego wstaje i przygotowuje dla chłopaka śniadanie. W ten sposób daje mu coś od siebie w geście, który znaczy wiele więcej niż może się wydawać. Kiedy chłopak przyjeżdża do swojej dziewczyny, żeby tylko ją przytulić, bo wie, że miała ciężki dzień czy to nie jest wspaniały prezent? Miłość to praca nad sobą, ale i służba drugiemu człowiekowi, bo czasem ustąpić czy wysłuchać swojej ukochanej połówki, która ma trudny dzień czy problem znaczy wiele więcej niż najdroższy prezent. Nie jest to łatwe, ale uwierz, że jeśli uda Ci się służyć i być dla drugiej osoby to zrozumiesz jak wielkim darem jest miłość. Życzę Tobie i sobie, abyśmy potrafili oddawać się służbie miłości.

poniedziałek, 19 lutego 2018

Wyspa Bolko

Zachwycam się! Zachwycam się absolutnie tym co dzieje się w moim życiu może to dla Ciebie dziwne, ale ja odkryłem na nowo, że chce zachwyaca się swoim życiem. Pisząc ten wpis siedzę właśnie na tytilowej wyspie Bolko, która jest kapitalnym obrazem z pewnością mojego życia, ale także myślę, że Twojego. Znowu dziwne? To nic. Często jest tak, że ciągle gnam i gnam milion rzeczy do załatwienia różne problemy i trisnosci. Moje życie często wygląda jak miasto w godzinach szczytu dzieje się tyle, że czasem nie sposób tego ogarnąć. Znasz to prawda? A gdyby tak na chwilę być swoją własną wyspa w życiu pozwolić sobie na to, żeby to właśnie cisza przemówiła w moim życiu. Dać sobie szansę usłyszenia śpiewu ptaków, pozwolić sobie spotkać się ze samym sobą i podziwiać piękno swojego życia jak i całego świata. Będąc w tym miejscu zobaczyłem na nowo świat i swoje życie . Postanowiłem z jeszcze większym przekonaniem i radością podziwiać każdego dnia to co się u mnie dzieje, bo jak dobrze wiesz dla mnie każdy dzień to powód do radości, a gdy każdego dnia będziesz potrafił odnaleźć swoją wyspę Bolko, bo z całą pewnością masz ją w sobie, odkryjesz jak życie i świat są piękne, nawet gdy przez Twoje życie przejdzie pociąg zwany doświadczeniem czasem trudnym to i tak poczujesz kiedyś wdzięczność właśnie za ten pociąg, który da Ci kolejna kopalnie szczęścia czego życzę Tobie i sobie :)

czwartek, 18 stycznia 2018

Stacja radości

Za oknem hula wiatr, który niekoniecznie jest czymś przyjemnym, ale wbrew pozorom jest bardzo przydatny, bo przyniosi coś nowego czego nie spodziewamy się. Ja miałem taką sytuację właśnie wczoraj, gdy ktoś zapytał mnie czy radość, która tak często emanuje jest prawdziwa czy może to tylko maska. Odpowiedź dla mnie była prosta i oczywista, że jest to szczere, bo przecież powodów do radości jest wiele, ale jak do tego dojść i czuć radość z tego, że jest poniedziałek i uśmiechać się od ucha do ucha idąc do pracy czy do szkoły.
Po pierwsze nie zaczynaj dnia od narzekania. Powiedz sobie coś miłego , doceń samego siebie. Ja lubię sobie mówić, że wczoraj to był kabaret w lustrze, ale dziś to już skali zabrakło . Krok pierwszy zrobiony. Teraz może być tylko lepiej. Pozytywne myślenie jest bardzo przydatne, bo jeśli myślisz tylko o tym, że będzie źle, bo czeka Cię masa pracy, wkurzający ludzie i generalnie będzie do bani sprawi, że Twój entuzjazm zostanie zgaszony. Czy Twoim problemem jest to, że ktoś ma zły humor i psioczy? Czy to oznacza, że nie możesz być w dobrym humorze i przekazać tej energii? Właśnie kłopoty. Mi też zdarzyło się, że ktoś na jakiś miesiąc wyłączył mi radość, przynajmniej tak myślałem, ale każdego jednego dnia i tak zawsze mogłem odnaleźć jakiś mały powód do radości. Ale jak to możliwe? Powinieneś miecz oczy otwarte, bo powody do radości są często banalne. Odpowiedz sobie na pytanie, ale tak całkowicie szczerze kiedy ostatni raz ucieszyleś się, że ktoś Ci zrobił herbatę , kanapkę albo z takiego banalnego powodu jakim jest świecące słońce czy chmura na niebie, która utworzyła jakiś piękny spektakl na który normalnie nie zwracasz uwagi, bo przecież nie będziesz zajmował się czymś takim, bo są same problemy. Skupiając się na nich zgubisz radość.
Kolejnym ważnym krokiem jest zaakceptowanie samego siebie i pogodzenie się ze sobą. Czemu to tak ważne? Jeśli nie lubisz siebie to nie polubisz innych i będziesz zły na wszystko. Powinieneś się cieszyć, bo to, że jesteś niedoskonały oznacza, że możesz się rozwijać, a rozwój to dopiero powód to radości, bo można odkrywać świat niczym małe dziecko, które poznaje wszystko na nowo i przy tym jest dumny ze swoich postępów i Ty z nich bądź. Doceń siebie i uciesz się z tego kim jesteś i nie bój się , że nie dasz rady, bo nawet jak coś nie wyjdzie po Twojej myśli to nauczysz się czegoś co przyda się w przyszłości, uwierz mi :) Kluczem do radości dnia codziennego jest wdzięczność za wszystko co się ma. Ja lubię zaczynać i kończyć dzień od dziękowania za to co mam, za sen, za możliwość przejścia przez kolejny dzień czy wiatr,który gra swój muzyczny spektakl. Mówiąc o radości nie sposób nie wspomnieć o cudownych ludziach, których masz w swoim otoczeniu. To dopiero radość. Mieć kogoś kto jak tylko Cię widzi cieszy się tym, że jesteś. Wow. Takich radości jest niezliczona ilość tylko daj sobie szansę się radować, bo jesteś wielkim i wyjątkowym człowiekiem. Nigdzie nie ma Twojej kopii jesteś jedyny i wyjątkowy, więc teraz uśmiechnij się i ciesz się życiem, a gdy nadejdą trudności doceń je i bądź za nie wdzięczny, bo dzięki nim poziom Twojej radości kiedyś zwiększy się jeszcze bardziej. Radujmy się, więc i cieszmy z piękna życia!